Montaż własnoręczny czy zamawiany?

Jednym z podstawowych kryteriów wyboru konkretnego producenta domku jest decyzja odnośnie sposobu jest postawienia. Na jakie rozwiązanie warto się zdecydować.Jak nietrudno się domyślić, możliwości mamy zasadniczo dwie. Pierwsza z nich związana jest z montażem samodzielnym, druga natomiast dotyczy zlecenia go firmie, u której dokonaliśmy zakupu. Każda z tych możliwości ma swoje mocne i słabe strony, dlatego warto dokładnie je przeanalizować.

Tak zwane złote rączki i ludzie, którzy chcą mieć wszystko pod kontrolą z pewnością zdecydują się na opcję numer jeden, czyli montaż własnoręczny. W tym przypadku musimy zwrócić uwagę jednak na to, jakie możliwości, a raczej jaki komfort pracy oferuje nam producent. Trafić możemy bowiem na firmy, które przyślą nam deski wymagające jeszcze końcowej obróbki, na przykład przycięcia czy spasowania. Związane jest to z koniecznością wykonania sporej pracy, a wszelkie ewentualne niedociągnięcia mogą nas drogo kosztować.

Co więcej, niektórzy producenci nie raczą nawet dołączyć do zestawu gwoździ. Wszystko to sprawia, że przed dokonaniem zakupu należy sprawdzić, czy wszystkie elementy zostały dołączone. Mowa w tym miejscu także o zamkach, wkrętach, klamkach, no i oczywiście o samej konstrukcji.

Domki drewniane mogą być jednak również postawione przez zespół wynajęty przez samego producenta. Nam pozostaje jedynie dokonać zakupu i nadzorować przebieg realizacji wszelkich niezbędnych prac. Jest to z pewnością zadanie bardzo wygodne, jednak wiązać się będzie z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów, często niemałych.

Pomimo faktu, że montaż odpowiednio przygotowanego domku nie zajmuje zbyt wiele czasu i nie wymaga dużego nakładu prac, to tak zwana robocizna wymaga solidnych nakładów finansowych. Z tego właśnie względu warto pomyśleć nad montażem własnoręcznym. Jeżeli kupujemy konstrukcję u odpowiedniego producenta, możemy mieć pewność, że wszystko zostanie zapięte na ostatni guzik, a nam pozostanie wyłącznie połączyć poszczególne elementu domku.